Czytasz wypowiedzi znalezione dla frazy: BRZOSKWINIA DRZEWO





Temat: stare, zdrowe odmiany
stare,nie ze wszytstkim dobre dla działkowiczów
i malych przydomowych ogrodów jak napisał Tram_ktos. Ja widzę inaczej te sprawy
oddzielając sprawy pokroju/wielkości/ i walory smakowe mając za podstawę
niezależnośc od straganowych skupów przez cały sezon. Przeznaczając 300-400m
pod drzewka owocowe nieporozumieniem jest sadzenie odmian wysokich bo cóż mi
się zmieści - po1,2x jablonie grusze śliwy czereśnie orzechy. Izuloryczna jest
też wielkość plonu np.czereśni z powodu ptaków,robaków trudności ze zbiorem.
Wszystkie drzewa prowadzę nisko/z malutkiej drabiny/. Brzoskwiń mam 6 +2
nektaryny + morela od najwcześniejszej do póznej o różnych smakach/białe i
żółte/, czereśnie 2najwcześniejsze bo najbardziej atrakcyjne smakowo a wolne od
ptaków i robaków. 6 jabłoni przez cały sezon/w tym antonówka malinówka, zamiast
papierówki mam Genewa Early -wcześniejsza i poza zapachem ma same plusy. 4śliwy
węgierki i pochodne, brakuje mi tylko odmiany pażdziernikowej. 4Wiśnie stare
ale po ok.2,5m wysokości dojrzewające w dwóch terminach. Przez całe lato i
jesień 6osobowa rodzina nie musi wychodzić z ogrodu jest co jeść i co do
przerobienia na zimę. Ostatnie wynalazki sprzedawane w marketach - chrupiące
truskawki i winogrona oraz zwiędłe warzywa to naprawdę jakies nieporozumienie,
ale skoro się sprzedaje?





Temat: Oh la la Azzaro
Ale dlaczego bez urazy?no co Ty...ja tam lubie jak dlugo cos pachnie.
A opisywac zapachu to ja nie umiem tak ładnie jak Wy.Zdecydowanie
słodki,mocny,ale ma taką nute kadzidełkową,oleistą,Nie kwiatowy.Nie owocowy.Ja
nie wiem co mu nadaje tę nute.
O!znalazlam opis w necie:
Typ zapachu: orientalny.
Nuta głowy: malina, brzoskwinia, mandarynka, bergamotka, liście figi,
winogrono.
Nuta serca: żółta róża, jaśmin, narcyz, ylang-ylang, kwiat pomarańczy.
Nuta bazy:, cynamon, drzewo sandałowe, bursztyn, wanilia, paczula.

No prosze!nawet nie wiedzialam ale ma to co lubie:paczule,sandal,jaśmin i różę.






Temat: Różana prowokacja, praca domowa
Stella EDP. Pachnie prawie jak Comme des Garcons Red Rose. Dla mnie to bardzo
suchy, pudrowy (chmurkowy:-) trochę "staromodny" (albo retro) zapach. Właśnie
tak sobie zawsze wyobrażam zapach z róż. Intensywny, przezsadny i, no,
wspaniały:-) CdG z czasem staje się bardziej soczysta i chłodniejsza. Stella
mniej się zmienia, pozostaje suchy i pudrowy.

Natomiast nie bardzo czuję ambry, jaką znam z innych zapachów CdG. Może
powinienem psikać na skórę:-) Nuty głębi nie sa wcale orientalne
lub "zmysłowe". Są słodkie, czyste, pudrowe. Ale to chyba wychodzi zapachowi na
korzyść. Bo staromodna róża staje się lekka, subtelna, a zarazem dynamiczna
i "nowoczesna".

Tresor niezmiernie kojarzę z "elegancką panią w ciuchach w stylu lat 50 tych" :-
) Taki sam efekt jaki wywołuje u mnie Guerlain Champs Elysses. Tyle że tu akord
kwiatowy jest cięższy, mniej radosny. W głębi dominuje efekt "mleczna skóra" :-
) bardzo słodka, chłodna, mleczna nuta, chyba właśnie ambra z + kremówka
waniliowa. Pastelowy, "konserwatywny" zapach :-)

Nuty:
Róże, kwiat moreli, lilac, brzoskwinia
Irys, heliotrop, konwalia, jaśmin
Ambra, drzewo sandałowe, piżmo, wanilia




Temat: Bielenie drzewek
thea19 napisała:

> a wlasnie, ze odmiany tez sa, pisalam programy, to wiem
>
Weź do ręki ten program, zajrzyj do środka i przestań bredzić o odmianach. Kit to możesz wciskać naiwnym bo ja program ochrony roślin sadowniczych na rok 2009 Plantpressu mam obok na biurku.
Milion odmian jabłoni? Wymień choć tysiąc odmian jabłoni.

PS 23 stycznia w Centralnym Ośrodku Badania Odmian Roślin Uprawnych w Słupi Wielkiej ustalono dobór odmian roślin sadowniczych na rok 2009. Obecnie znajduje się w nim 278 odmian drzew i krzewów owocowych, w tym: 71 odmian jabłoni, 17 grusz, 31 odmian śliwy domowej, 20 czereśni, 18 wiśni, 9 odmian brzoskwini, 8 moreli, 4 orzecha włoskiego i 6 leszczyny pospolitej - a z roślin jagodowych: 7 odmian agrestu, 15 malin, 22 odmiany porzeczek i 50 truskawek. W rejestrze wpisanych jest również 49 podkładek dla roślin sadowniczych.




Temat: Straganik/wymiana 5
Chopard Mira Bai
Chętnie sprzedam lub wymienię tester (bez korka) EDT Mira Bai, pierwotnie 75
ml, zużyte ok. 1/3. Zdjęcie mogę wysłać na maila. Cena do uzgodnienia.
Opis:
Ciepła, zmysłowa, orientalno - drzewna mieszanka:
- czarna porzeczka, bergamotka, frezja
- róża, konwalia, brzoskwinia
- ambra, drzewo sandałowe, pralinki toffee




Temat: Inwencja szalonych kucharzy?
Śniadanie w naprawdę niezłej restauracji (jak się okazało po czasie, mozna tam
jesc WSZYSTKO, oprócz śniadań): omlet z konfiturami. Kelner przynosi omlet,
który jest tak sfajczony, że mozna nim postukac w talerz. Okazuje się to jednak
przy pierwszej probie pokrojenia specjału: kucharz dla niepoznaki zamaskował
omlet toną bitej śmietany, w której poutykał chyba wszystko, co rośnie na
drzewach i krzakach, brakowało bocianiego gniazda. Polecam pomidory z bita
smietaną i konfiturami ;)

siostraheli napisała:

> Jak jest najbardziej idiotyczna potrawa, ktora jedliscie? Przypomnialo mi
> sie, jak kiedys weszlismy do restauracji w Czestochowie (nie pamietam nazwy,
> ale byla z pretensjami, w Alei Jana Pawla). W karcie nazywalo sie
> to "poledwica szefa kuchni". Byl to befsztyk z poledwicy wolowej (wysmazony
> na podeszwe), na tym kupa szlagzany, czyli bitej smietany slodzonej ze
> sprayu, na to polowka brzoskwini z kompotu. Do tego podano bialy ryz. Kucharz
> byl prawdziwym poeta od rymow czestochowskich.




Temat: Nalewka z lubaszek?
Andrzeju drogi!Mam w domu remont i wszystkie ksiazki w kartonach na
balkonach . Tak bedzie jeszcze ok.10 dni
wyslalam zapytanie pilne do budapesztu , gdzie z moja przyjaciolka figi
rwiemy wprost z drzewa , oraz ok.poludnia zadzwonie do zaprzyjaznionych
Grekow, moze cos podpowiedza?
Poki co , potraktuj jak brzoskwinie , zalej w calosci alkoholem, da nam to
minimum 3 tyg. czasu na poszukiwania.
....przy okazji: szukam receptury na nalewke o nazwie SPOTYKACZ
wiem tylko , ze stara, ruska, i ma w skladzie wisnie , cz.porzeczki sliwki
moze slyszales ? pozdrawiam!



Temat: straganik/wymiana 6
Mira-Bai Choparda
Ponawiam - mam do wymiany - sprzedaży tester bez korka EDT Mira Bai Choparda,
pierwotna pojemność 75 ml, zostało ok. 2/3, może ciut mniej

Ciepła, zmysłowa, orientalno - drzewna mieszanka:
- czarna porzeczka, bergamotka, frezja
- róża, konwalia, brzoskwinia
- ambra, drzewo sandałowe, pralinki toffee

Najchętniej zamienię na jakiś inny ciepły zapach, może być mniejsza pojemność

Chętnie Madness Choparda, Black Cashmere Donny Karan, Nu - w tych wypadkach
może być nawet znacznie mniej :



Temat: lanvin - arpege
opis z ksiazki "perfumy i moda"
Arpege

Debiut rynkowy - 1927 :))

nuty glowy: aldehydy, bergamotka, neroli, kolendra, gozdziki, brzoskwinia
nuty serca: irys, jasmin, ylang ylang, kamelia, konwalia
nuty bazy: ambrein, benzoina, pizmo, drzewo sandalowe, paczula, wetiwer, wanilia

Ten klasyczny, aldehydowy, kwiatowy zapach jest zaliczany do najwspanialszych
perfum swiata. Oryginalna receptura Andre Faysse'a zawierala ponad 60
naturalnych skladnikow (...). Zapach zostal skomponowany ponownie i powtornie
wprowadzony na rynek w roku 1993 (...). perfumy nadal zawieraja wiele
naturalnych, oryginalnych skladnikow. Choc zostaly dostosowane do wspolczesnych
gustow, zachowuja ducha wielkiego klasyka i szczesliwie wpsolgraja z flakonem
zaprojektowanym przez artyste Armanda Alberta Rateau.




Temat: Zapachowa zaborczość
mnie nie pytaj o linki, bo ja ich nie umiem wklejać, hehe...na wątku o allegro
jest Król na jednej aukcji (nowy za 50 zł, EdP), tam zobaczysz flakon, a co do
zapachu, no cóż, czekaj na przesyłkę (tym razem będzie priorytetem)...
w nutach jest ananas, cytryna, brzoskwinia, wanilia, drzewo sandałowe i
cynamon - tyle pamiętam. Potrafi się rozwinąć pięknie, potrafi się zatrzymać na
sztucznym ananasie, zobaczysz sama.
pozdr.




Temat: Eden Cacharel
Eden Cacharel
Na pewno pamietacie te czesto reklamowane w latach 90. perfumy. Wlasnie sobie
o nich przypomnialam i choc nigdy ich nie uzywalam zastanawiam sie nad
kupnem. Znalazlam o ich skladzie nastepujace informacje: nuty glowy - irys,
hiacynt, nasturcja, nuty serca: brzoskwinia, nektarynka, dzika roza, gozdzik
brodaty, nuty bazy: pizmo i drzewo sandalowe. Pamietam ten zapach doskonale,
jednak wg mnie te wymienione wyzej nuty kompletnie nie zgadzaja sie z tym co
czuje moj nos:) To bardzo mocne, ciezkie perfumy. Czy wg Was moglabym ich
uzywac wiosna i latem? Jakie sa Wasze wrazenia odnosnie tego zapachu?



Temat: Perfumy ze słowem "LAGUNA" w nazwie.Są takie?
Salvador Dali, Laguna

Kwiatowy, owocowy, orientalny. Stworzona w 1991 roku Laguna dla kobiet to
odświeżający, orientalny, kwiatowy zapach, który jest rezultatem zmieszania
następujących nut zapachowych: mandarynki, brzoskwini i cytryny z dodatkiem
drzewa różanego, irysa, konwalii, wanilii, ambry i piżma.




Temat: Nalewka z lubaszek?
dziuunia napisała:

> ....na nalewkę z brzoskwiń...

Wiesz pójdę dziś i spróbuje otrząsnąć z drzewa na jakąś płachtę trochę lubaszek
albo inaczej mirabelek, jak mi sie wydaje. Moze zbiore z litr to od razu
nastawie na bimberku.
Pozdrowienia ślę nad morze
Andrzej




Temat: Zaczarowany sad i...
Tak dokładnie pachnie, ale najbardziej rozbrajający jest zapach brzoskwiń, jak
stajesz obok drzewa, to zwala z nóg. Autentyk :)

A Młody wcześniej zasuwał przy meblach i innych wynalazkach, nawat za rączkę
łaskawie dawał się prowadzać, ale SAM...? Po co, skoro tak było mu dobrze?
Hehehe, wreszcie znalazł sobie jakąś motywację, idzie, idzie, nagle staje i bije
sobie gromkie brawa. Cwaniak :DDD




Temat: Jest ciag dalszy...)))
..."namiętność to jest to
o czym śpiewały skrzypce
zamknięte w ciemnym futerale
w dusznym
jak noc
wewnątrz łupiny światła
znaczone paznokciami gwiazdona żyje
w twoich słowach z ciepłego granatu
pachnie brzoskwinią
słońcems
chwytanym w zieloną sieć drzewa
dojrzała
przechylona nad spłowiałą trawą
ciążyku moim dłoniom otwartyma ja
- zamknięte ustaw obcym języku uczęsłowa
- ciasnego jak śmierć
miłość"
H.P.
:)
Libressa




Temat: Marzy mi się spotkanie mam krakowskich!! :-)))
słoiczki Gerbera i piraci
Ok,więc się piszę na słoiczki ( z wyjątkiem brzoskwini ,bo i tak mu jeszcze
teraz tego nie dam ).

Kalpa ,mam do pożyczenia o piratach książeczke z serii magiczny domek na
drzewie i Larousse'a taką z otwieranymi klapkami.Jędrek zdecydowanie woli
rycerzy ( po Grekach przyszedł czas na Krzyżaków ).

Mam też lalę Pippi takę dużą ,z tkaniny ( jak sobie przypomnę ileśmy się za nią
nachodzili i ile było łez , gdy jej nie było i trzeba było czekać na
dostawę ...)
Nikt nie chce pluszowych Bambiego i Felinki ?( mają drucik w nóżkach ,więc się
wyginają )- mogę do nich pożyczyć książkę w tłumaczeniu Przybory .




Temat: Czy to nasz Pruszków?
Witaj,
Biorąc pod uwagę, że ‘pocztówkodawcą’ jest ktoś ze Strzelec Opolskich, to
raczej na pewno na pewno chodzi o Prószków. Ale pocztówka i tak urokliwa jest 

I jeszcze mimochodem o Prószkowie i Pruszkowie znalazłem…
www.radio.com.pl/jedynka/news.asp?iID=2139

„- Prószków był sławną miejscowością, była tu Akademia Królewska, instytut
pomologiczny, pierwsza odmiana niemarznącej brzoskwini prószkowskiej została
tutaj wychodowana. Była bardzo sławana manufaktura fajansów prószkowskich,
największe muzea na świecie szczycą się kolekcjami tych fajansów.
- Ale Pani nie myli tego Pruszkowa pod Warszawą przypadkiem?
- Nie, nie, ja z pełną świadomością mówię, że to jest ten Prószków przez "ó".
Tamten Pruszków też ma prawidłową nazwę, oni są z nami spokrewnieni. W 1250
roku Pruszkowski pojechał pod Warszawę, ożenił się z księżniczką i założył
gród, natomiast nasi Pruszkowscy popadli w zależność monarchii austro -
węgierskiej, ich nazwisko zniemczono na von Proskau, dopiero po II wojnie
światowej spolszczono ten Proskau jakby naturalnie na "ó" nie spoglądając na
drzewo genealogiczne. Dlatego można powiedzieć, że jesteśmy tym Prószkowem ‘z
błędem’ […]”.

Ta uwaga o ‘pokrewieństwie’ mnie zaciekawiła… Czyli Pruszków tak czy owak z
opolskiego się wywodzi…?

Pozdrawiam
cat_s




Temat: Gucci Accenti?
Tylko opis, ale prosiłaś i o to więc proszę:
"nuta głowy:bylica, czarna porzeczka,mandarynka
nuta serca:róża ,jaśmin, gozdziki,konwalia
nuta bazy:wetiwer, drzewo sandałowe, paczula, wanilia, bób tonka, brzoskwinia,
malina
Jest to elegancki, kwiatowo-owocowy zapach pełen świeżości i subtelnych
kontrastów, wyrażający romantyzm i kobiecość w nowoczesny sposób.Stworzony
przez perfumiarzy Florasynth i zamknięty we flakonie projektu Alainade
Mourguesa"
przepisane z książki"Moda i perfumy"



Temat: Perfumy w prezencie...
Moje ulubione to Elizabeth Arden "5th Avenue",sa dlugotrwale ,zmyslowe,nie
jestem jednak w stanie okreslic tego zapachu dokladnie napewno nie nalezy do
serii cytrusowej tzw."swiezej",za to w perfumerii "www.pedet.pl" dokladnie
podano opis tej lini zapachu,a oto on:

5th Avenue Elizabeth Arden to nowoczesny, klasyczny, amerykański zapach, który
ma w sobie wszystko z wyrafinowanego przepychu, stylu i energii tętniącej
życiem ulicy 5th Avenue.
Kompozycja urzeka nowym wizerunkiem klasycznej elegancji, pochodzącej wprost od
Elizabeth Arden.
Szczytowa linia zapachowa składa się z: bzu, kwitnącej lipy, zroszonej
magnolii, konwalii, egzotycznej mandarynki, bergamoty.
Środkowa linia to: bułgarska róża, zapach fiołka, ylang-ylang, indyjska
tuberoza, brzoskwinia, zapach goździka korzennego oraz gałka muszkatołowa.
Najgłębsza linia to: tybetańskie piżmo, drzewo sandałowe, irys i wanilia.

Pozdrawiam.



Temat: Co robią wasze koty?
Koczur sprzedalby wlasna matke za pomidorka, melona albo dojrzala brzoskwinie.
Oliwki wielbi we wszyskich postaciach, nawet w sztucce z drzewa oliwkowego albo
chleb z oliwkami musi sie wetrzec pyskiem, butelke z oliwa ukrywam w dobrze
zamykanej szafce, bo juz raz sie nia zajal (pol dnia czyszczenia kuchni +
tluste slady lap WSZEDZIE).
Jak byl mlodszy, to rano (kiedy wszyscy sie spiesza) czail sie i wyskakiwal
znienacka z rozczapierzonymi pazurami na tego, ktory akurat przechodzil.
Przewaznie bylam to ja, w nowych rajstopach:( Moj maz kiedys nie mogl wejsc do
pracy, bo kot zawlaszczyl sobie karte magnetyczna umozliwiajaca przejscie przez
bramke. Karte odnalezlismy przy remoncie wciscnieta bardzo dokladnie miedzy
obluzowane klepki parkietu :)




Temat: do znawczyn perfum-co to za grupa zapachowa?
Ambrowy, owocowy, kwiatowy The Parfum – nowy zapach dla kobiet od znanego
projektanta (?бренда)butów skierowany jest do młodych dziewcząt, pełnych
erotyzmu, zadziorności, które z przyjemnością śledzą modę i lubią wyraziste
kolory. Górna nuta zapachu: bazylia, asaparagus, bambus, brzoskwinia, mango.
Nuty "serca": каро корунд??, kwiaty irysa, migdała a w bazie ambra, paczula,
drzewo sandałowe, kawa, гуаяк и kminek(??).
Futurystyczny design flakona przedstawaia przezroczysty sześcian z okręgiem w
samym środku.

To tyle:))

Chyba by mi się spodobał ten zapach!!!




Temat: Celine - Oriental a Sensual Summer
Ja mam zwykła wersję Celine i kupiłam pod wpływem opisu w którejś perfumerii,że
niby ma arbuza.No ma,ale w ilości śladowej i w towarzystwie innych owoców,chyba
brzoskwinia,może tez bergamotka-ale tu akurat nic dziwnego,w większości jest
bergamotka.Dodatkowo jakaś minimalna ilość róży osłodzonej jeszcze jakby lekkim
ciepłem,niby piżmo,a jednak nie do końca,troszkę ambra i chyba jakieś
kadzidełko czy co..;) No nie wiem,w każdym razie gdzieś po drodze chyba
wyczuwam drzewo sandałowe i irys,które dla mnie,-a raczej na mnie-są mocno
średnie;( Chyba go wyrzuce na stragan. Wloszka1-jak chcesz to ci wyślę fiokę.




Temat: Straganik 19 Sprzedaż/Wymiana
wymienię Acte2 ESCADA miniaturka
miniaturka zapachu Escada Acte2 4 ml, TOP brzoskwinia, kokos, mandarynka,
MIDDLE jaśmin, mimoza, frezja, róża, BASE cynamon, wanilia, drzewo sandałowe,
cedr

najlepiej na inna miniaturkę, raz uzyta na nadgarstek, ale to nie mój zapach,
za bardzo kwiatowo-owocowy i za świeży :)))




Temat: ogród ekologiczny?
ogród ekologiczny?
Może znacie przepisy na ekologiczne prowadzenie ogrodu?

Mam na myśli stosowanie naturalnych metod zwalczania robali i tym podobne.
Słyszałam, że napar z pokrzywy jest dobry na mszyce, czy to prawda?
A może byłoby coś na choroby grzybowe? (to zmora mojego ogrodu, niestety)
A czy to prawda, że w gospodarstwach ekologicznych nie stosuje się oprysków
drzew, pozostawiając je, by "przechorowały" i nabyły odporności?

Nam w zeszłym roku pochorowały się brzoskwinie, ale ponieważ nikt nie miał
czasu na opryski, to tak stały, zgubiły chore liście i już na jesieni odrosły
im nowe. JUż zimą wpadła mi w ręce książka, z której wywnioskowałam, że to
była choroba wirusowa, nieuleczalna i trzeba takie drzewko wykopać z
korzeniami i spalić. Ale czy na pewno trzeba stosować tak drastyczne
metody????



Temat: Kanna - to
Ja idę w stronę rekreacji, że się tak wyrażę. Mam duży trawnik, 9
drzew owocowych, reprezentację agrestów i porzeczek oraz derenia
jadalnego, maliny, jeżyny, leszczyny, truskawki, poziomki i siedem
nalewkowców, czyli pigwowców. Nie liczę dwóch orzechów włoskich,
którym już zapowiedziałam wiosenną eksmisję, za to dowalę działce
brzoskwinię. Oprócz tego jaśminy, krzewuszka i mnóstwo bylin. Nie
chce mi się za bardzo bawić w jednoroczne kwiatki. W zeszłym roku
miałam pięciogrządkowy warzywnik, ale chyba go zmniejszę.
A jak się ciutkę ociepli, lecę malować drzewka, coby ślicznie
wyglądały



Temat: Ostatnia szansa w kat.7
Ostatnia szansa w kat.7
ostatni raz w sprzedaży regularnej:
Róż do policzków 2 odcienie:Mad About Mauve ,Classic Neutral str.51

Płyn do kąpieli Czekoladowa Trufla str.136

Wyluzowany rozświetlacz do twarzy Cool Pink str.58

Miłosny błyszczyk na czekoladowo str.56

Nieprzemakalny tusz do rzęs str.59

Intensywnie nawilżający krem na noc Aloes i Awokado str.116

Odżywczy krem do twarzy na noc Brzoskwinia i Mleczko Migdałowe str.114

cała seria Soja i Trawa Cytrynowa -krem do twarzy,żel myjący,tonik i maseczka
detoksykująca str.114

Głęboko oczyszczający kremowy żel myjący Drzewo Herbaciane i Grejpfrut str.116

Odżywczy płyn do kąpieli Wanilia i Mleczko Sojowe str.118

Odżywcza szminka nabłyszczająca str.50

Nawilżający krem koloryzujący str.51

Nawilżający olejek do ciała w żelu Soft&Sensual SSS str.124

Tusz Stylista 3 odcienie nyx,Topaz,Amethyst str.51

Szminka Ultra Colour Rich odcienie:Bashful Plum,Rich Rose,Instant Mocha,Party
Pink,Buttered Rum,Berry,Berry Nice,Pink Fantasie,Dreamy,Rainkissed Rose str.50



Temat: Nie taki Avon straszny... :)))
Mrouh, nigdy nie wątpiłam, że noski mamy zbliżone:-) Niestety nie znalazłam nic
co byłoby zbliżone do Rare Gold- udało mi się namierzyć nuty:
N. gł.: bergamotkia, mandarynka, ylang-ylang,
N. ser.: jaśmin, kwiat pomarańczy, brzoskwinia i konwalia,
N. bazy: piżmo, ambra i drzewo sandałowe.

Niemniej jednak pilnie będę się wwąchiwać mocno kwiatowe zapachy z nutką
retro:-)




Temat: Ciekawe aukcje na allegro - 36
Nie kojarzę akurat konkretnie tej, ale całą serię wąchałam i nie przypominam
sobie, żeby coś było tam ewidentnie kiepskiego. Miałam kiedyś Aztique (biała
brzoskwinia, róża, drzewo sandałowe), skończyłam właśnie niedawno Amorito
(czekolada, jaśmin, wanilia), trzymam na wiosnę Mintevę (bazylia, cytryna,
lilia, piwonia, piżmo). Wszystkie są fajne, ja bym kupiła - za tę cenę? ;-)




Temat: Zapachy w ogrodzie
witam i donosze uprzejmie : ))

....w moim chwastowisku rozpachnialy sie floksy.....i jeszcze... floksy : ))

....w kaciku ziolowym pachnie macierzanka, hyzop, lawenda oraz oregano
oblepione motylkami przecudnej urody ; ))
.... motylkom pachna także liatry ..... pieknie wygladaja biale
klosy z pawimi oczkami ....

.... pachna także brzoskwinie.... zwlaszcza te pod drzewami : ))
i uczte przy okazji maja osy, myszy a wieczorem co bardziej zgnite podjada
jez i sapie, i siorbie, i parska ...co za maniery ; ))

pozdrawiam Łucja

i ja tez chcem ;)) mieć taki aparat ... a co ?
gry.gazeta.pl/pstrykaj/2,55680,,,,1404,P_PSTRYK.html?o=0&lp=15
PS
Petra napisala do Antaresa

...„a ja porzekładam zdjęcia z ręki do ręki i myślę......? teraz już
nie muszę myslec.... „

może jednak pomysl ; ))) i pokaz wreszcie Wacka i Fredka
chcialabym zobaczyc jak Cie nosza na rekach : )))




Temat: straganik 273
paris hilton
sprzedam Paris Hilton Woda Perfumowana 50ml EDP
Nuta zapachowa:
- Nuta bazowa: drzewo sandałowe, ylang-ylang, mech dębowy, piżmo
- Nuta łącząca: konwalia, mimoza, jaśmin i tuberoza
- Nuta zmysłu: jabłko, brzoskwinia, ozon i frezja

2x psiknięte

poszukuję: Coty, THE HEALING GARDEN - green tea




Temat: Straganik 266
LAlique GIVENCHY Fleur d'interdit - sprzedam
Mam do sprzedania:

zapach Givenchy - 30tka pełna (dwa razy psiknięta) -
Fleur d'interdit - zapach w kartoniku - buteleczka Lalique -
87 zł.
kontakt: tonle@gazeta.pl

opis z wizazu:
Kwiatowo-owocowe perfumy z bardzo delikatnym akcentem wodnym wprowadzone na rynek w 1994 roku przez dom mody Givenchy. Ich nazwa nawiązuje do słynnego zapachu L'Interdit, wykreowanego pół wieku temu dla Audrey Hepburn. Fleur d'Interdit ("Zakazany kwiat") to niebanalny zapach przeznaczony dla młodych duchem kobiet, niesłychanie elegancki i przyjemny dla otoczenia.
Nuty głowy: brzoskwinia, malina, melon
Nuty serca: cyklamen, róża, bez, liście fiołka
Nuty bazy: heliotrop, wanilia, drzewo sandałowe, irys




Temat: Ceara z problemami...
Z wymienionych przez Ciebie preparatow uzywalam jedynie pianki Pore Fection i
wydaje mi sie, ze moze byc dla Ciebie za mocna, podobnie jak zel Drzewo
Herbaciane i Grejpfrut. Ja mam cere mieszana / tlusta, ale wole jej nie
przesuszac i uzywam zeli z serii Naturals: soja i trawa cytrynowa oraz
brzoskwinia i mleczko migdalowe. To bardzo mile preparaty - slicznie pachna, sa
bardzo wydajne, swietnie oczyszczaja, lekko matuja i nie wysuszaja skory.
Czytalam o nich same dobre opinie. Nie wiem, jak z podraznieniem, bo to ciezko
przewidziec, ale mnie nie podraznia. A moze poczytaj opinie na Wizazu?



Temat: Wody Mineralne Islandii
z serii Naturals ,kat.8,str.122,promocja 8,9zł
długotrwale nawilżający żel do mycia twarzy Niebieskie Algi i Bambus
odżywczy żel myjący do twarzy Brzoskwinia i Mleczko Migdałowe
intensywnie nawilżający żel i tonik w jednym Aloes i Awokado
głęboko oczyszczający żel i tonik 2w1 Drzewo Herbaciane i Grejpfrut



Temat: Dzisiaj widziałam, widziałem, widzieliśmy...
No chyba już WIOSNĘ
Kępy kwitnących przebiśniegów, cudowne, białe dzwoneczki,
kwitnącą leszczynę, cała w zwisających "kotkach". Do tego już, już
gotową do obsypania się żółtym kwieciem forsycję i co mnie zdziwiło
bardzo, kilka krzaków żywopłotu, z zielonymi, młodymi listkam. Takie
drobniutkie i z daleka jak mgła zielona toto wyglądało. No i wierzbę
całą w baziach...Nie wspomnę o nabrzmiałych pąkach magnolii
Tylko nadają przymrozki i oby magnolia i drzewa moreli, brzoskwiń
nie przemarzły, bo też pąki już mają gotowe do rozwinięcia.
No i krzewy bzu, który tak lubię.... Ech, jak sypnie mam się
kwiecie i zieleń, tylko patrzeć....



Temat: Kilka pytań o śwince morskiej
Pamiętaj proszę, że świeżej zieleniny NIE możesz podawać od razu w
dużych ilośćiach. Rób to stopniowo po troszku i jeden rodzj
świeżyzny, jak nie będzie sensacji biegunkowych możesz to pierwsze
podawać w większej ilości i dopiero ociupinkę nowego przysmaku. Zimą
zwierzę trawiło wyłącznie suche jedzenie i organizm musi mieć czas
na przestawienie się na soczysty pokarm. Podczas podjadania świeżych
traw i ziół świniaczek może potrzebować mniej wody do picia, to
normalna reakcja.
I oczywiście pachnące przysmaki muszą pochodzić z czystych
trawników, nie zanieczyszczonych przez psy, samochody czy opryski.
Moje prosię uwielbia poza wymienionymi przez Czarodziejkę - nać
marchwi, liście rzodkiewki, liście kalarepy, liście kalafiora,liście
buraka. Możesz spokojnie podawać liście z drzew i krzewów owocowych
bezpestkowych (dobre są z jabłoni, gruszy, winogrona, agrestu,
porzeczki, truskawki, malin, jeżyn itp a nie wolno poodawać wiści,
czereśni, śliwy, brzoskwini). Z powodzeniem możesz "dobre" liście
ususzyć i zrobić świniaczkowi zapasy na zimę



Temat: Stara trójka jak uczelnia
Jakoś nikt nie zauważył, że 40% słuchalności mogą osiągać stacje w
totalitaryzmie lub co najmniej systemem autorytarnym (Białoruś). I tak było z
Trójką - tyle, że w czasach realnego socjalizmu, kiedy brakowało konkurencji i
człowiek był siłą rzeczy "skazany" na trzy czy cztery rozgłośnie.
Zapomnieliśmy też o tym, że na wspomnienia o Trójce wpływa psychologiczny efekt
wspomnień - to, co było wydaje się lepsze, a więc i Trójka była "naj, super"
itd. Każdy starzec powie, że miał najpiękniejszą młodość, a jabłka na drzewach
były wielkości arbuzów i smakowały jak brzoskwinie...



Temat: Choroby roślin
brzoskwinie strasznie gumowały po zimie ,popękana kora ale kędzierzowatość
opanowałam.One jeszcze nie owocują ,sa młode.Ze szkodników dużo było mszyc.Mam
pytanie na które moze ktoś zna odpowiedż.Dwie jabłonki posadzone
rownocześnie.James Grieve i Delikates ,sprawdziłam ,zapylają jedna drugą
odwrotnie też.Delikates na drugi rok chudy patyk obsypany owocami a J.G.zdrowe
wręcz pokazowy obiekt z mnóstwem kwiatów i nic się nie zawiązuje.Mają 3 rok i
ciagle to samo. Czy to brak jakiś składników ale rosną obok siebie.Juz zaczęłam
się obawiac że u ogrodnika pomylili kartki z nazwą drzewa.Kwiaty schną i opadają
powoli,nie zmieniają barw nic nie wskazuje na chorobę.Może potas lub inny
składnik gleby akurat u JG powoduje brak owoców.Pzdr.



Temat: Rosliny,kwiaty i inne zielsko
>Ja wczoraj przeprowadziłam ją na swej
działce.Wygląda coraz lepiej,ale wymaga jeszcze
tyle pracy! Porzeczek i agrestu będzie zatrzęsienie,ale innego
owocu mało(trzeba powycinać te stare drzewa i posadzić nowe).
W ubiegłym roku mieliśmy kilka owoców brzoskwini,w tym zero.
Mam jednak przepiękne irysy, wielgachne kwiaty o cudownych
barwach:płatki wewnętrzne mają ciemnofioletowe ,a zewnętrzne prawie
czarne,albo środki żółte,a zewnętrzne płatki brązowe i żółto nakrapiane.
Nie mogłam się napatrzeć.Niestety zielsko nie czeka i wczoraj trochę z
nim powalczyłam.




Temat: Alergia - ale na co ?
Sprawdz welne.
Moj synek jest m.in na to uczulony.Teraz ma 5 lat wiec jest juz po testach
skornych i w trakcie odczulania na pylki drzew (doustnie).
Jak byl maly wiekszosc mowila ze to alergia na mleko krowie, brzoskwinie,
marchewke itp ale smiem twierdzic ze tak nie bylo choc cale swoje zycie byl na
nutramigenie i diecie b b ubogiej.
W koncu pozbylam sie dywanow welnianych i wiekszosc problemow sama odeszla. Z
wiekiem okazalo sie ze dolaczyla brzoza i inne pylki.
Pamietam rowniez ze jako maluch dostawal wysypki od Jelpa i balsamow
pielegnacyjnych. od niepamietnych juz czasow uzywam tylko SVR balsam Xerialine 500.
Aha w wieku 8 mies robilismy testy z osocza i wyszlo ze na nic nie jest uczulony
i nawet Ige w normie. Mimo to dalej malego wywalalo na buzi i innych mscach.
Niestety te dywany wtedy jeszcze lezaly.
Powodzenia w poszukiwaniu alergenow
Najwazniejsze to znalezc dobrego alergologa, kt nie tylko mowi ze to mleko
krowie i daje masci na smarowanie. JA SWOJEGO OBECNEGO SZUKAlam 2.5 roku.byc
moze gdyby wczesniej zaczal brac wziewy nie przeszedlby tylu zapalen oskrzeli i
pluc.
Jesli buzia lub inne msc sa w tragiczne nalezy je posmarowac Elocomem (max 3
dni 2x dziennie), kt jest masia na sterydach i oczywiscie na recepte i po
konsultacji z lekarzem.Tych smarowanych mascia msc nie mozna wystawiac na
slonce gdyz potem sa jasniejsze plamy - odbarwienia. masz racje trze bo to b swedzi.
pozdr




Temat: Alergie krzyżowe??? - czym karmić???
Alergie krzyżowe??? - czym karmić???
Mój syn ma 6 lat i mimo moich starań marsz alergiczny trwa. Ma uczulenie na
indyka, kukurydzę, ogórki, truskawki, orzechy i chyba wszystkie możliwe
wziewne. Tak naprawdę to już nie mam pomysłów czym go karmić teraz pulmunolog
(alergię wziewną ma od niedawna)nie kazał mu dawać jabłek, marchwi,
pomidorów, ziemniaków, ananasów, brzoskwiń - ze względu na pyłki drzew i
traw. Mały łyka telfost, ma inhalatory proszkowe Pulmicort i Oxis i ciągle
choruje. najgorsze, że już nie wiem co mam powiedzieć kobietom w przedszkolu
co wolno mu jeść i ostatnio np. na obiad dostał same szagówki ! ( o
ziemniakach już nie wspominałam bo moja lekarka twierdzi, że jeszcze nie
widziała, żeby ktoś bardzo reagował na ziemniaki jeżeli nie jest na nie
uczulony tylko ze wzgl. na alergie krzyżowe). Przecież na takiej diecie nie
można rosnąć, a pomidory, jabłka, ziemniaki są prawie we wszystkich
potrawach. Wspomóżcie mnie jakimiś przepisami , szczególnie na sosy bo sama
niestety nie jestem mistrzem patelni a jedynie "rzemieślnikiem". Może odezwie
się ktoś z podobnym problemem chętnie dowiem się jak sobie radzą inne mamy.
Pozdrawiam



Temat: Przerwa na refleksję i szczyptę człowieczeństwa...
namiętność.....
Halina Poświatowska
* * *

namiętność to jest to
o czym śpiewały skrzypce
zamknięte w ciemnym futerale
w dusznym
jak noc
wewnątrz łupiny światła
znaczone paznokciami gwiazd
ona żyje
w twoich słowach z ciepłego granatu
pachnie brzoskwinią
słońcem
schwytanym w zieloną sieć drzewa
dojrzała
przechylona nad spłowiałą trawą
ciąży
ku moim dłoniom otwartym
a ja



Temat: Rak drzew
Rak drzew
Wsrod rosnacych w ogrodzie drzew m.in. brzoskwinia a nawet jablon Antonowka
maja raka na gałęziach. W związku z tym mam pytanie: Czy tę chorobę można
przenieść na inne drzewa przez narzedzia np. przy cieciu.
Z góry bardzo dziękuję za oapowiedz.
Henryk.



Temat: Ratunku
dyżur ;-)

a ja u tesciowej objadłam drzewo z brzoskwiniami i grillek zaliczyłam
ten dyżur to całodniowy , do 23.00 ?



Temat: Kupiłam dziwadło
Kilo mutantów, poproszę, tych czerwieńszych.
Tak.
W jabłku, w brzoskwini.
Z drzew we własnym sadzie.

Zjedliśwa ze smakiem - pestki trafiły w kompost.
Człek głodny zje wszystko.



Temat: jakie odmiany drzew owocowych
jakie odmiany drzew owocowych
jesienią mam zamiar posadzić kilka drzew owocowych : wiśni, czereśni,śliwki i
brzoskwinię lub nektarynę. jakie sprawdzone odmiany polecacie. mieszkam na
południu kraju



Temat: Uda sie wyhodować drzewo z nasionka?
Mam wiele drzew wyhodowanych z nasion. Najbardziej jestem zadowolony
z gruszy azjatyckich, ktorych mam kilka i wszystkie lepsze od sklepowych.
Najłatwiej hodować brzoskwinie, szybko owocują, a jak okaże się mało
wartościowa, to na ognisko, dym ładnie pachnie.
Mirzan



Temat: brzoskwinie
Co to jest rak bakteryjny.Bo z choroby wyglądaja tak moje czereśnie, drzewa 7-8
letnie.Pnie żywicują, popekały,opaski nic nie pomogły i jakieś maści
ogrodnicze.Posadziłam nasępne drzewka nidaleko takie jak brzoskwinia,papierówki
gruszę.Co to teraz będzie?

aja9



Temat: nadłamane drzewo
nadłamane drzewo
Wiatr nadłamał dużą gałąź brzoskwini z mnóstwem owoców.Liście nie są
zwiędnięte,czy można ją jeszcze jakoś uratować?



Temat: mam 100 kg brzoskwiń
no właśnie :)(

jeśli kto z elblaga lub okolic, to chętnie uszczęśliwie pokaźną siatą (bo
brzoskwinie pyszne - z własnego drzewa, pachną cudnie, organic food można
powiedzieć)



Temat: Halo drzewa owocowe!!!!!!
Halo drzewa owocowe!!!!!!
W jakiej odległości od siebie i płotu należy sadzić drzewka owocowe wisnie,
czereśnie, brzoskwinie, nektarynki itp. w małym
ogródku ok 1,5 - 2 a i kiedy najlepiej ? Pozdrawiam! Agata




Temat: Potrawy kojarzące się z dzieciństwem...
Mam 51 lat. Do dzis pamietam piwo wypite w tajemnicy przed rodzicami w wieku
lat 5. Takze brzoskwinie prosto z drzewa w Bulgarii, 40 lat pozniej jak jem
brzoskwinie to pamietam tamte wakacje. Pomarancze zawsze beda mi sie kojarzyc
ze Swietami z czasow dziecinstwa. Pozdrawiam.



Temat: Brzoskwinia karlowa
Bardzo dziekuje za odpowiedz. Mam jeszcze jedno pytanie.
Czy przesadzajac brzoskwinie z pojemnika moge ziemie ogrodowa wymieszac z
torfem i podsypac pod nia? Czy trzeba zrobic zaglebienie wokol drzewa na wode?
Pozdrawiam.
Anna



Temat: Brzoskwinia jak przesadzac i kiedy?
Witaj
Moj Dziadek tak wlasnie hodowal brzoskwinie, z samosiejek...
A poniewaz to drzewo bardzo cieplolubne to ja przesadzalabym na wiosne, w porze
mocno wilgotnej, zeby na pewno sie przyjela, wykopana z jak najmniejsza strata
korzeni.




Temat: brzoskwinie
A ja robie konfitury. Ale w tym roku nie będzie bo mi nie
obrodziły. Na drzewie jest słownie 5 brzoskwiń:(.



Temat: Dziś pachnę...
brzoskwinie;-) hmmm, a wiesz, że bym zjadła... najlepiej taką prosto z drzewa i
nagrzaną słońcem;-)
ale pewnie nie o to chodziło...




Temat: Eden Cacharel
Hiacynt, nasturcja - alez to sa mocne nuty, a ich moc porownywalna z sila
uderzenia lilii, a do tego brzoskwinia, pizmo i drzewo sandalowe - dla mnie
mieszanka odstraszjaca - moim zdaniem zapach bardzo staroswiecki, co nie znaczy
klasyczny, po prostu nieladny, niedzisiejszy...



Temat: Co zachwala stara reklama z Grochowskiej?
Amortyzator był z pewnością, ale chyba jeszcze coś?
A krzak brzoskwiń rósł w głębi posesji nad jakąś szopą, a owoców w owym roku
było tak wiele, że leżały wokół drzewa.



Temat: Dwanascie Kilogramow Truskawek....
A mi najbardziej brakuje oregonskich brzoskwin i nektarynek wielkosci
grejpfrutow, slodziutkich i soczystych, prosto z sadu, gdzie szlo sie miedzy
drzewa zrywac i obzerac sie do nieprzytomnosci. Jeszcze tu w Kalifornii takich
nie znalazlam...



Temat: Czy wiecie może jak pachnie Bond Girl 007?
w godzinę po psiknięciu zapach jest piękny wyczuwam brzoskwinię
jaśmin i nuty paczuli i kaszmir-drzewo kaszmirowe,oczywiście też
piżmo .Według mnie jak ulał na jesienne niepogody,taki otulacz!!!



Temat: Naturalsy z Czereśnią w Katalogu 03/2006 :D
W katalogu 3 jest cała seria czereśniowa(spray,żel,balsam,krem do rąk).
co do cen,to na linie:czereśnia,lotos&kakao(nowość),drzewo herbaciane,brzoskwinia&mleczko migdałowe,soja&trawa cytrynowa,aloes&awokado jest promocja jeden kosmetyk za 9,00, dwa za 15,00



Temat: i mamy lato...
Porzeczki czarne mocno pachną i porzeczkoagrest,lubię te zapachy.
Brzoskwinie takie zerwane z drzewa pięknie pachną...a papierówki ????
Lato mi pachnie trawą i słońcem, latem.......wszystko pachnie latem.




Temat: oczarujesz mnie?
Uwielbiasz siedzieć na drzewach
masz coś z "chłopaka"
może jesteś chłopczyca? ;)
Lecz kiedy piszesz o morelach..
brzoskwiniach.. jabłoniach.....
"czuję" Ciebie - ( Kobieta!!!)
A "czereśniowy uśmiech"
To poezja................:))))




Temat: Mamay prowincjonalne
Lubię teraz moją prowincję za ... słodziutkie brzoskwinie, które można jeść
prosto z drzewa. Niestety wieczory coraz chłodniejsze i zmierzch szybciej
nadchodzi - sentymentalny koniec lata!
PS.
Czemu nasz wątek jest dwa razy?



Temat: pachnący wątek....
linia szczytowa:kwitnąca lipa, bez,mandarynka...

linia środkowa: ylang-ylang, róża, goździk, brzoskwinia, gałka muszkatałowa

linia najgłębsza: piżmo, drzewo sandałowe, wanilia

to tyle :-)




Temat: ODMELDOWNIK
jestem i mam dosc juz dzialki na dzisiaj,poszlo wiele zielska i przy okazji
piwonie,ktore jakos podeszly pod wykaszarke.acha jeszcze jedno drzewo wisni bo
strasznie sie pchala na brzoskwinie i do polowy byla uschnieta,
jezeki chodzi o skalniak,to strasznie duzo to zaroslo.




Temat: Najsmaczniejsze rzeczy na świecie.
Najsmaczniejsze rzeczy na świecie.
Wczoraj wsunęłam cały talerz świeżutkich truskawek ze śmietaną i z cukrem.
Nie wiem czy cokolwiek może się z tym równać. Może tylko dojrzałe brzoskwinie
prosto z drzewa.

A Wy, macie takie ulubione rzeczy do jedzenia?




Temat: Dostałam działkę-od czego zacząć
cięcie
> Drzew nie będziemy wycinać tylko trzeba bedzie je przyciąć . Właśnie a kiedy
to
> zrobić??

Jabłonie i grusze tnie się przeważnie w lutym, o ile nie panują silne mrozy.
Jeżeli zima w lutym jest ostra, tnie się po ustaniu dużych mrozów.

Czereśnie, wiśnie, śliwy tnie się po zbiorze owoców, czyli późną wiosną lub
latem.

Co do orzecha nie jestem pewien, ale chyba najlepiej wczesną wiosną. Jednak
orzech włoski raczej nie wymaga cięcia, chyba że jest dla Was zbyt duży.

Dezynfekcja narzędzi i zabezpieczanie ran. To nie są żarty.
Niektóre choroby drzew wywoływane są przez wirusy i bakterie. Prze cięciem
każdego drzewa warto zdezynfekować narzędzia do cięcia (np. spirytusem).
Ogranicza się w ten sposób ryzyko przenoszenia bakterii z drzewa na drzewo.
Rany smaruje się pastą sadowniczą.

Zabiegi cięcia przeprowadza się w dni suche i pogodne. Deszcz i mgła sprzyjają
rozwojowi chorób grzybowych.

Jabłonie i grusze mają tzw. pąki śpiące. Oznacza to, że można zostawić grubą
gałąź-kikuta, a ten wypusci małe gałązki.
Inaczej jest w przypadku drzew pestkowych (czereśnia, wiśnia, śliwa, morela,
brzoskwinia), które takich śpiących pąków nie mają. U nich zawsze trzeba
zostawiać trochę drobnych gałęzi z pąkami.

U jabłoni i gruszy gałęzie można wycinać na równo z pniem czy konarem (nie
zostawiasz czopa). U drzew pestkowych powinno się zostawić małego czopa, bo
inaczej obumiera niepotrzebnie część tkanki w gałęzi (pniu) matecznej.

Co do sposobu formowania korony - sporo informacji jest w książkach czy
Internecie. Polecam witrynę

www.staresady.republika.pl/
> Jeszcze jedno Czy jak uporamy sie z chwastami, załozymy kompostownik, posiejem
> y
> poplon to już nic nie sadzić tzn poczekać na wiosne a w tym czasie przeczytać
> całe forum?? :):):)

1) Myślę, że trochę czasu Wam zajmie zrobienie tego.

2) Poplon przekopuje się, jak zacznie kwitnąć. Nie należy dopuszczać do
zawiązywania się nasion. Jesienią można jeszcze posiać ozime żyto czy rzepak i
to wiosną przekopać.

Pozdrawiam




Temat: Kiedy i jak ciąć brzoskwinię?
Tak jak pisałem tu już wiele razy nie ma co pisać o cieciu drzew gdy nie można
wstawić normalnie rysunków i zdjęć instruktażowych. Pomagają one nie tylko w
wykonaniu tej czynności prawidłowo, ale również pozwalają mi zaoszczędzić
zbędnego pisania, które na dodatek może być zrozumiane odwrotnie do moich
intencji. O cięciu drzew się nie pisze, ale się je pokazuje. Jeśli więc zależy
wam na tym, aby forum nie było takim forum jak to sobie wymyślili „spece GW”
czyli - ktoś pisze byle co i ekspert odpowiada w podobnym stylu - to piszcie
do administratorów forum aby wreszcie pozwoliło mi uruchomić wkładanie zdjęć
które sam będę nadzorował – zarówno waszych jak i moich. Inaczej zrobią to za
20 lat gdy już wszystko co jest w Internecie będzie miało kolorowa oprawę.
Dopiero wówczas zrozumieją że lepiej być 2 kroki do przodu niż 1 do tyłu.
Tak ogólnie to brzoskwinie tniemy niewiele gdyż kwitnie ona na pędach
jednorocznych. Drzewo tniemy więc umiarkowanie tylko w celu stymulowania
tworzenia nowych przyrostów owoconośnych. Ucinamy wówczas wszystkie pędy
wegetatywne i mieszane (czyli wegetatywne z pąkami kwiatowymi) pozostawiając
jedynie krótkopedy bukietowe. Ale tylko te które są położone blisko konarów i
środka korony. Pędy wegetatywne tniemy nad dwoma dolnymi pąkami z których
wyrosną pędy mieszane. Pamiętajmy że pędy na których rozwinęły się owoce nie
będzie już więcej owocowały. W rejonach chłodniejszych najlepiej uprawiać
brzoskwinie rozpięte na południowej ścianie. Cięcia wykonujemy w listopadzie.
Rośliny rozpięte w kształcie u czy palmety tniemy nieco mocniej gdyż oprócz
owocowania musimy zadbać o odpowiednie wykształcenie korony. Takie brzoskwinie
powinniśmy ciąć w marcu gdyż wówczas możemy odróżnić pąki liściowe od
kwiatowych. Aby porady cięcia były wykonane prawidłowo należy wykonać co
najmniej 7 rysunków na cięcie zimowe lub wiosenne i co najmniej 5 na letnie.
Pozdrowienia,
Jerzy Woźniak




Temat: brzoskwinia - dopiero się uczę
kwasnica44 napisała:
>
> No więc kędzierzawość to my mamy, a jakże.
> Dotąd miała jednak raczej słabą postać - bez
> przebarwień, tylko niektóre liście lekko skręcone. No a poza tym do niedawna
> nie wiedziałam, że z tym się walczy. W tym roku po raz pierwszy opryskam
> syllitem ("przed pękaniem pąków kwiatowych", ponadto czytałam, że wiosną
> syllit, miedzian po zbiorze - ?), jadę dziś po sprzęt.
>
Strata pierwszych liści w wyniku kędzierzawości liści brzoskwiń wyraźnie wpływa
na pogorszenie kondycji drzew oraz zwiększenie podatności na mróz i różne
choroby pędów. Ponadto na osłabienie siły wzrostu drzewek, drobnienie i
opadanie owoców oraz zmniejszenie plonu w następnym roku. Nie chronione drzewa,
na których przez kilka kolejnych lat występowała kędzierzawość liści,
najczęściej zamierają w wyniku przemarznięcia lub rozwoju chorób kory i
drewna.

Walka z kędzierzawością liści brzoskwiń polega na opryskiwaniu drzew w okresie
ich spoczynku - od opadnięcia liści jesienią do nabrzmiewania paków wiosną
następnego roku. W celu osiągnięcia wysokiej skuteczności zabiegu, bardzo ważne
jest dokładne pokrycie drzew cieczą użytkową, aby fungicyd dotarł do pąków i
spękań kory.
Po fazie pękania pąków, jednak przy wyższych temperaturach powietrza skuteczne
może być także opryskiwanie wyciągami z krwawnika, skrzypu polnego lub pokrzywy.

Stosowanie oprysków dopiero w momencie wystąpienia objawów nie daje żadnych
pozytywnych skutków ponieważ środek grzybobójczy nie zdoła dotrzeć do grzybni,
która znajduje się wewnątrz tkanek.
Enlilu




Temat: OPIS KATALOGU 05 CZ.1
OPIS KATALOGU 05 CZ.1
str.4 kazdy za 9.90
1.Odżywczy krem do twarzy Brzoskwinia i Mleczko migdałowe
2.Odżywczy scrub do twarzy Brzoskwinia i Mleczko migdałowe
3.Odżywcza maseczka Brzoskwinia i Mleczko migdałowe
str6 kazdy za 9,90
1.Intensywnie nawilżający krem do twarzy Aloes i Awokado
2.Intensywnie nawilżająca mgiełka do twarzy Aloes i Awokado
3.Intensywnie nawilżająca maseczka Aloes i Awokado
str8kazdy za 9.90
1.Krem do twarzy Drzewo herbaciane i grejpfrut
2.Głęboko oczyszczający żel i tonik 2 w 1 Drzewo herbaciane i grejpfrut
3.Głęboko oczyszczająca maseczka peel off Drzewo herbaciane i Grejpfrut
str10. kazdy za 9.90
1.Odżywczy żel pod prysznic Wanilia i Mleczko sojowe
2.Odżywczy balsam do ciała Wanilia i Mleczko sojowe
3.Odżywczy spray do ciała Wanilia i Mleczko sojowe
srt13
1.krem do ciala paczek rozy 15.90
2.zel pod prysznic paczek rozy 14.90
3.woda toaletowa paczek rozy 24.90
str15
1.blyszczyk futurysta 29.90
2.cien futurysta 29.90
str17
1.rozswietlajacy pudersypki do twarzy i ciala 24.90
2.sypki cien do powiek w sloiczku 22.90
3.odzywcza szminka nablyszczajaca 17.90
str19
1.opalizujacy lakier do paznokci 13.90
2.blyszczyk piaski pustyni 21,90
str20
1.kremowopudrowy podklad w kompakcie 35.90
str21
1.dwustronna szminka powiekszajaca usta 28.90
2. kredka do powiek 2w1 12.90
str22
1, preparat do demakijarzu 13.90
2. wodoodporny tusz do rzes 17.90
str23
1.wodoodporna szminka do ust 13.90
str24.
1.korektor w sztyfcie 22.90
2.korektor w plynia 22.90
3.rozswietlajaca baza pod podklad 31.90
4.nawilzajacy krem koloryzujacy 24.90
5. podklad rozswietlajaco antystresowy 33.90
6.nawilzajacy podklad wygladzajacy cere 29.90
7, roz do policzkow 34.90
8. puder sypki 36.90
9. perelki rozswietlajace do twarzy 47.90
10 blyszczyk do ust glzewear 29.90
11.uniwersalna kredka do makijazu 25.90

niestety narazie tylko tyle jak znajde chwile to umieszcze dalszy ciag.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25109&w=20431377
do 05 jest tez minikatalog
pozdrawiam




Temat: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna
Witajcie
No .. ładnie ...
W ten Wielkanocny poranek życzę Wam kochani miłych i Spokojnych Świąt
Zmartwychwstania, smacznego jajka i śmigusa dyngusa, którego długo będziecie
wspominać :).
Spóźniłem się , mam nadzieję, że mi wybaczycie ... zawsze ktoś musi być ostatni.
No nie taki ostatni ... . Ciekawe co się dzieje z Pawełkiem ... ? Olką ? Ola
pozdrawia jakąś Kaku /coś przeoczyłem?/
Wiadomość z ostatniej chwili : w Lublinie kwitną drzewa i ... pruszy snieg ,
pruszy to za mocno powiedziane ale jednak. Ciepło jest tylko w domu.
Kwitną mirabelki cudowne drzewa. Nazywliśmy je rajskimi owocami /poza rajskimi
jabłuszkami/ i wcinaliśmy na potęgę. To niedocenione drzewko ma owoce, które sa
źródłem wielu witamin i cudownych doznań smakowych. My jako dzieci docenialiśmy
ich smak, czasem udawaliśmy , że to brzoskwinie - takie malutkie. Tu na
lubelszczyźnie było tych drzew znacznie więcej i tez nikt nie lubi ..., a ja
uwielbiam. Rajskie drzewko. Moje dzieci od 6 rana biegały po domu szukając
śladów zajączka wielkanocnego ... :). My najczęściej biegaliśmy po ogrodzie
szuając małych koszyczków ze słodyczami. Jakie to było fajne ... . Pamiętam, że
często na drzewach i krzakach agrestu były już zawiązki liści ... a w domu tak
pachniało - posprzątaniem i jedzeniem, rodzice wracali z rezurekcji i zaczynało
się świętowanie.Mieszkaliśmy w domu mojego Dziadka i na święta zawsze dojeżdżali
jeszcze drudzy dziadkowie - rodzice Mamy. Było ciasno i wszyscy byli tacy
szczęsliwi, oczyszczeni - dosłownie i w sensie duchowym przede wszystkim. Nawet
bardziej niż w "Dzieciach z Bullerbyn". Teraz jest podobnie, ale całkiem inaczej
... już nie pastuje się podłóg, nie stosuje się fornitu do mebli ... tylko
Zmartwychwstanie to samo, mam nadzieję, że to przynajmniej już się nie zmieni.
Jako dzieci nie docenialiśmy Wielkanocy, pewnie dlatego, że wtedy wszystko się
zaczynało, całe życie było przed nami ...wszystko było możliwe.
Miłych Świąt
M




Temat: Manifest przewciwko sterylnym ogrodom
Manifest przewciwko sterylnym ogrodom
Sława!

Ja tez kiedys zwalczalem wszelkie robaczki, wszelkie grzybki...

Skutek byl taki, ze mialem kolekcje rozmaitych chemikaliów, a ptogenów coraz
wiecej...

Na pierwszy ogien zaprzestalem zwalczania mszyc na czeresniach.

Oczywiscie nie dla jakiejs swiadomosci ekologicznej ani kryszny, ideologi,
ale z prozaicznej przyczyny, ze nie mialem takiego sprzetu aby opryskac duze
drzewa.

Po ok dwóch latach mszyce zniknely, za to rozmonozyly sie i mrówki i
biedronki, wiec stworzenia duuuzo sympatyczniejsze niz mszyce.

Z podobnych powodów przestalem zwalczac nornice... i znikly.

25 lat temu moje deby byly jeszcze niezbyt wielkie i zwalczalem rosnace na
nich jakies grzyby, potem dowiedzialem , ze zniszczylem porosty, które juz
nie powrócily:((((

Na tych debach na lisciach liczne byly galasy oraz wyraznie maczniak debu,
ale teraz deby maja juz rozmiary wstepnie tartaczne, a galasy i maczniak
wystepuje masowo tylko na podroscie debowym i jakos nie przeszkadza
wyrastaniu kolejnych debów o debowych rozmiarach...

Na zalozonej plantacji choinkowej pojawialy sie ochojniaki, ale za rada
lesniczego odpuscilem im i teraz nie ma juz ochojniaka, a nieliczne galasy
tylko dodaja uroku moim choikom ( sa nawet klienci, którzy wybieraja z
galasami- "szyszeczkami")

Jedynymi problemami, które mam teraz z patogenami sa: palmistosc lisci
orzecha, ale tylko na jednym z 3 moich drzew, wiec czekam az wyrosnie z
cienia domu oraz kedzierzawosc lisci brzoskwini, która nasilona na wiosne
ustepuje w drugiej polowie lata...

Lisci nie pale, ale robie z nich kompost, lub sciólkuje pod duzymi drzewami...

Kiedys zwalczalem mech na trawniku, ale mi sie odechcialo i teraz cale
powierzchnie szczególnie w miejscach zacienionych mam pokryte pieknym dywanem
mchu duzo ladniejszym niz trawa, pozatem jest zupelnie bezobslugowy, zreszta
Polska to nie Anglia i nie wiem czy rzeczywiscie mozna u nas przy rozsadnych
kosztach i zaczodzie miec taki angielski trawnik?

Jedynymi zabiegami jakie teraz robie jest nawozenie, sciólkowanie, podlewanie.

Ze srodków chemicznych uzywam tylko bardzo umiarkowane ilosci nawozów
mineralnych: siarczan amonu, superfosfat, nawozy dolistne dla malych roslin...

Pozatem uzywam popiól drzewny glownie pod drzewa pestkowe oraz magnezyt
palony, skor naturalny skonczyl mi sie...

A rosliny?

A rosliny mam lepsze niz kiedykolwiek!

Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie



Temat: nie wiem czy można-kat 12
Chusteczki on duty 6,90
Dezodorant antyperspiracyjny 6,90
Str 108/109
Olejek do ciała z oliwka 19,90
Krem do ciała z oliwka 29,90
Zel kąpielowy z oliwka 19,90
Mleczko do twarzy z oliwka 19,90
Maseczka do włosów z oliwka 21,90
Str 110/111
Tropikalny krem do stóp 18,90
Tropikalnt balsam doo ciała 29,90
Tropikalny balsam do ust 14,90
Tropikalny krem do rak 15,90
Tropikalny skrub 16,90
Str 112/113
Zelowa maska na oczy 15,90
Turban 15,90
Poprawiający nastrój balsam 14,90
Poprawiający nastrój zel 13,90
Stymulujący balsam 14,90
Stymulujący zel 13,90
Poprawiajaca nastrój woda 14,90
Stymulujaca woda 14,90
Str 114/115
Szampon z ogórkiem i aloesem 400 ml 8,90
Szampon pokrzywa szałwia 400 ml 8,90
Str 116/117
Odzywka z rozmarynem i imbirem 9,90
Szampon przeciwłupiezowy 6,90
Reszta szamponów i odzywek 5,90
Str 118/119
Kremy 9,90
- winogron
- mango
- miód
- brzoskwinia
Str 120/121
Aloesowy peeling 9,90
Mleczko z miodem 9,90
Skrub winogron 8,90
Zel do twarzy 9,90
Mleczko z drzewa herbacianego 9,90
Aloesowy zel oczyszczający 9,90
Peeling drzewo herbaciane 9,90
Maseczki 9,90
- winogron
-miód
- drzewoherbaciane
- grejpfrut
-aloes
- mango
Str 122/123
Balsamy 9,90
- migdał
- winogron
- dzika orchidea
- melon
Zele 8,90
- migdał
- winogron
- dzika orchidea
- melon
- waniliowy - nowosc
- mango
Jeśli wydasz na kosmetyki ze stron 1144-123 18,80 to szampon nadający włosom
blask możesz kupic za 1,00
Str 125
Maska antystarzeniowa z biotyna do delikatnych i tracacych grubosc włosów -
nowość 12,90
Odzywka antystarzeniowa z biotyna do delikatnych i tracacych grubosc włosów
- nowość 7,90
Szampon antystarzeniowyz biotyna do delikatnych i tracacych grubosc włosów -
nowość 7,90
Str 126/127
Odzywka i szampon do włosów blond 7,90
Maseczka 13,90
Szampony przeciwłupiezowe 7,90
Kuracja do przesuszonej i łuszczacej się skóry głowy 11,90- nowość
Str 129
Szampon z odzywka3 w 1 do codziennej pielęgnacji 400 ml i szampon dodający
objetosci 400 ml po 9,90
Str 131
Torebka piesek - nowość 39,90
Szalikopiesek 25,90- nowość
Kapelusik 29,90 - nowość
Str 132
Szminka pielegnacyjna 7,90



Temat: Skutki opryskow dla ludzi i zwierzat...
jeszcze o ekologii...

Sława!

Własny ogród powinien być nastawiony na rekreacje i ogrodnictwo amatorskie...

A nie na maxymalizacje plonów.

Ja systematycznie rezygnuje z pestycydów.

Przestałem opryskiwac przeciwko drobnej plamistosci i przeciwko rakowi
bakteryjnemu.

A stało sie to po tym jak zauwazyłem,że zaprzestanie zwalczania mszyc na
czereśniach spowodowalo iz po kliku latach ustapiły...

Czy ma zwierzątka na roslinach?

Owczywiście że tak!

Są jakieś galasy.., sa jakieś ślimaki, co wyżerają mi nasturcje...

Ale przeciez ogród bez mszycy, bez rosówki i bez motyli, bedzie grodem ubogim...

A nasionnica trzęsniówka?

Ani razy nie wykorzystalem anthio przeciwko niej, bo nigdy nie umiałem
dopilnować terminu...

No i oczywiscie mam nasionnicę, mam owocówke sliwkóweczkę, ale za to w ogole
nie wiem czym jest owocówka jabłkóweczka...

Mimo iz obserwuje na brzoskwiniach pięknie poskręcane liście...

Na owocach tez znajduje piekne okazy pięscieniowej zgnilizny i czegos tam
jeszcze...

Ale przecież drzewa i rosliny sa tak plenne, że przecież ja wszystkiego nie
zjem, więc niech sie pozywią również pędziki przedzimki i owocóweczki i
ochojniaki...

Bo inaczej musiałbym mordować wiewiórki, co robia mi spustoszenie w
orzechach:)))

A przeciez chemii mam pod dostatniem w kazdym sklepie i za grosze...

Dla mnie prawdziwa przyjemnościa jest wybieranie zdrowej sliwki, bez
sliwóweczki, czy jabłka bez zgnilizny ziarankowych...

A zreszta jakokolwiek nazywają sie owe stworzonka, to tez sa mieszkańcami
mojego ogrodu...

I tylko modle sie do wszystkich naturalnych wrogów o to by zagosciła u mnie
opieńka miodowa, ale jakoś ciagle jej nie mam...

Lub bez owocników nie umiem rozpoznać?

To prawda, że niektóre rosliny mi giną, zgineła bardzo ladna morela...

Ale zamiast truc sie ja wole posadzic na to miejsce nowe drzewo, wybrac inne
jabłko...

I pomysleć co zrobic aby nie pojawiła się jakas zaraza, która zniszczyłaby
wszystko...

Bo przyjrzyjcie sie puszczy, czy ktos ja pryska?

A jest przecież najzdrowszym zbiorowiskiem...

Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie



Temat: co to za alergia, prosze o pomoc..
Brzoza, olcha i leszczyna to drzewa z tej samej rodziny tzn. bardzo
blisko ze sobą spokrewnione. Uczulenie na pyłek tych drzew bardzo
często daje w wyniku alergii krzyżowej uczulenie na wszystkie lub
tylko niektóre rośliny z rodziny różowatych i baldaszkowych. Różowate
to: jabłka, gruszki, śliwki, wiśnie, czereśnie, morele, brzoskwinie,
nektaryny, truskawki, maliny, jeżyny, poziomki i jeszcze kilka innych
mniej popularnych. Baldaszkowe to: marchew, pietruszka, seler, koper,
lubczyk, kminek....itd. Czasem w wyniku uczulenia na brzozę dochodzi
też do uczulenia na kiwi, melony i ogórki. Twoje dziecko może mieć
objawy alergii z powodu jedzenia czegoś z tego, co wymieniłam, albo
nawet wszystkich tych rzeczy, też się to czasem zdarza. Najlepiej
byłoby, gdybyś na tydzień lub nawet dwa wykluczyła z jedzenia te
wszystkie rośliny jednocześnie i jeżeli kaszel ustąpi, to będziesz
miała pewność, że winowajcy należy szukać wśród nich. Wtedy zacznij
pojedyńczo wprowadzać każdą roślinę, najlepiej od razu w dużej ilości
w ciągu kilku dni i obserwować, czy kaszel się po niej pojawi. Jeśli
tak, to musisz na stałe wykluczuć tę roślinę z jedzenia, jeśli nie to
sprawdzaj następną. Nie wprowadzaj nowej rośliny częściej niż co
tydzień, bo reakcja w postaci kaszlu, może wystąpić dopiero po kilku
dniach od zjedzenia. Przypomnij sobie czego dziecko ostatnio dużo
jadło, może to Cię naprowadzi na jakiś trop. Meble są na ogół
lakierowane i z bardzo wysuszonego drewna, to samo podłogi, więc to
nie uczula. Uczulać może świeże drewno, pachnące, pył drzewny np.
przy piłowaniu drewna. Może masz kominek i trzymasz w domu drewno do
palenia, wtedy mogłoby uczulać.A tego,że nikt z rodziny nie jest
alergikiem, nie możesz być pewna, bo jedynym skutkiem uczulenia może
być np.częste przeziębianie się lub ból częsty ból gardła i bardzo
wiele bardzo nietypowych objawów, których czasem nawet najlepsi
lekarze nie biorą pod uwagę.
Weź też pod uwagę to, że napadowy kaszel, zwłaszcza w nocy może być
objawem zarażenia się glistą.
Jak chcesz poczytać o alergii i jej objawach, to wejdź na stronę:
www.alergologia.com.pl i tam w publikacjach znajdziesz dużo ciekawych
artykułów napisanych przez profesora, który założył to centrum
alergologii.



Temat: Jakie omiany drzew owocowych polecacie dla amatora
Bardzo różne są smaki i gusta - najlepiej spróbować na bazarku
różnych odmian, albo u sąsiada, zanim się posadzi.
JABŁKA odmiany Delikates - jesienne - dla mnie najlepsze, a z
zimowych, do przechowania - Ligol (winny, chrupiący, w ocenach
konsumenckich najwyższe notowania); dzieci lubią Galę, bo nieduża i
słodziutka;a na szarlotki i inne ciasta tylko Antonówka, ewentualnie
Boiken; dla mnie dobry do chrupania kwaśny i twardy Gloster, ale
większość moich znajomych mówi, że za kwaśny;dla mnie dobre też
stare odmiany, bo lubię Kosztele, Kandil Sinap (czyli czubajki "po
naszemu"), Renety, Koksy.Można je dostać w niektórych gospodarstwach
szkółkarskich. Wszystkie te odmiany jednak wymagają ochrony,
szczególnie przed parchem.
ŚLIWKI - według mnie na przetwory nie ma lepszej niż Węgierka
Zwykła, a z deserowych President (duża i nie bardzo słodka)
GRUSZKI- Konferencja do przechowania, a na deser prosto z drzewa
Faworytka czyli klapsa lub Red Faworytka czyli klapsa czerwona.
BRZOSKWINIA -
MORELA - Somo drobne, ale na przetwory najlepsze, deserowa, duża to
Harcot
CZEREŚNIA - duże i chrupiące są Kordie, ale ja lubię też Białoróżowe
ORZECH LASKOWY - najlepiej posadzić kilka różnych, żeby się
przepylały, wrażenie robi Olbrzymi z Halle
WIŚNIA - Łutówka na soki, wielkoowocowa deserowa dobra jest
Groniasta z Ujfehertoi ale bardzo kapryśna jest w owocowaniu więc
dla amatorów nie polecam (chyba że maja tzw. zacięcie)
MALINA - ja polecam powtarzającą owocowanie Polanę (owocuje aż do
przymrozków jesiennych)
To jest to co przyszło mi do głowy na poczekaniu, a dyskutować o
odmianach można w nieskończoność. I to jest jeszcze tak, że żadna
odmiana idealną nie jest - jak smaczna to nieodporna na choroby, jak
odporna to niesmaczna, albo pracochłonna jeśli chodzi o pielęgnację,
albo wrażliwa na chłody, albo sprzedawca mówi że to Reneta a okazuje
się że Antonówka itd.itp



Temat: PORADY - odmiany drzew owocowych
wcyrku1 napisał:

> Czy z tych zdj można rozpoznać odmianę?

Zawsze można próbować rozpoznać odmianę ze zdjęć, choć to metoda
dość zawodna i łatwo o pomyłkę, szczególnie w przypadku odmian do
siebie podobnych. Twoje zdjęcia nie są złe - widzę duże podobieństwo
do odmiany 'Złoty Jubileusz' ('Golden Jubilee') i choć kształt
owocu, barwa skórki i miąższ pasują, trochę przeszkadza tu dość
charaktrystyczna i widoczna cecha, która my określamy jako "siedzący
czubek". No i zbyt jednak duża masa - która z kolei wskazywałaby na
brzoskwinię z grupy twardek, tym bardziej że:
> Miąższ b. soczysty, kruchy, włókniejący
> dopiero u owoców b. przejrzałych.

> Mam też nieznaną odm jabłoni rewelacyjną do ogrodów przydomowych
bo jabłka
> stopniowo dojrzewają przez ok 2 miesiące
> Owocuje obficie co roku, dojrzałość konsumpcyjną osiąga ok. 2tyg
po "Genewie E"
> .
> Ładnie wybarwione, śr wielkości/te dojrzale/ soczyste kruche,
miążu nie
> czerniejącym w przetworach.
> Dojrzałość konsumpcyjną mają "spady" na drugi dzień, wybarwiają
się też jako
> spady. Na drzewie przez całe lato wiszą zielone małe gugóły i
pojedyńczo nagle
> rosną i spadają. ta cecha wg mnie idealna jest dla ogrodów
przydomowych

Co do tej odmiany jabłoni mam pewne przypuszczenie - opisz proszę
jak wygląda rumieniec...

> Nie znam tez nazwy śl. węgierki - b.wczesna, śr wielkości, mocno
żółty/miodowy
> słodki miąższ odchodzący od pestki

Tu już gorzej - w grę wchodzą co najmniej 4 znane na rynku odmiany...
Pozdrawiam serdecznie i przy okazji składam wszystkim życzenia
Zdrowych, spokojnych i radosnych Świąt Wielkiej Nocy



Temat: Pokój- ruletka- jak pomóc losowi?
hotel Gerakina- Sithonia
Wrócłam. Oto krótki opis- Gerakina Beach to wielki budynek- moloch,
ale także wiele prostych bungalowów, niektóre z widokiem na morze,
inne w pieknym ogrodzie. Sithonia to niewielka część całości
kompleksu z piętrowymi bungalowami, widoki na zieleń- w nocy słychać
szum morza- budynki starszawe z zewnątrz, w środku czysto. Lodówki,
telewizory (Polonia, greckie, niemieckie, ruskie, bułgarskie
programy), spawna klima w każdym pokoju, sterowana pilotem
własnoręcznie. Sejf w recepcji w hotelu głównym, tym wielkim. Byłam
zadowolona, że zakwaterowano nas w Sithonii- cisza, sąsiedzi jakby
ich nie było- wiewiórki skaczące po drzewach, kotek zaglądający od
czasu do czasu, królik... Jadłodajnia, zwana restauracją znajduje
się nad brzegiem morza- ja nie jestem wybredna, ale żarcie było dośc
marne. Zawsze na obiadokolację ze dwie potrawy były wysmienite,
reszta bez smaku, no ale ile w końcu potraw jadamy w domu na kolację?
Były jakieś lody, ciasta, z owoców arbuz, albo brzoskwinia z
puszki... ja tego nie jadam w ogóle, więc nie wiem, czy to dobre
było. Sniadania- parówki i jajka, ale sery, feta, pomidory oliwki
zawsze ratowały sprawę. Jakieś płatki były, mleko, pseudo-soki, jak
to na stołówce...dżemy, miód.
Bankomat najbliższy w Nea Moudania- 14 km.
Wypożyczalnia samochodów Alpha- pracuje tam Polka- sympatyczna i
bezproblemowa- mały samochód na 1 dzień (z klimą)45 euro, limit km-
250. Ale już na 2 dni jest bez limitu i kosztuje 90 euro. Mozna też
skuter wypożyczyć, ale kosztuje "setka" yamaha 24 euro+ 6 za
ubezpieczenie, co daje już 30, a wszędzie jest daleko, więc na
skuterze "niewyróbka" (próbowaliśmy). Polecam obiazd półwyspów-
Kassanadra i Sithonia- widoki jak z bajki. Trzeba sobie w Polsce
dokładną mapę kupić, bo tamte mapy prowadzą tylko głównymi drogami,
a te i bez mapy widać... My na przykład bezskutecznie
szukaliśmy "orange beach" koło sarti i ... nie znaleźliśmy... Warto
zboczyć z drogi na każdym znaku "beach bar" na Sithonii... jedzie
się i jedzie w dół jakąs dziwną piaskową drogą, zero barierek,
trzeba uważać... a na dole - raj! naprawdę warto. Jak ktoś ma
jeszcze pytania, to odpowiem.



Temat: Pokój- ruletka
sama się przekonałam
Wrócłam. Oto krótki opis- Gerakina Beach to wielki budynek- moloch,
ale także wiele prostych bungalowów, niektóre z widokiem na morze,
inne w pieknym ogrodzie. Sithonia to niewielka część całości
kompleksu z piętrowymi bungalowami, widoki na zieleń- w nocy słychać
szum morza- budynki starszawe z zewnątrz, w środku czysto. Lodówki,
telewizory (Polonia, greckie, niemieckie, ruskie, bułgarskie
programy), spawna klima w każdym pokoju, sterowana pilotem
własnoręcznie. Sejf w recepcji w hotelu głównym, tym wielkim. Byłam
zadowolona, że zakwaterowano nas w Sithonii- cisza, sąsiedzi jakby
ich nie było- wiewiórki skaczące po drzewach, kotek zaglądający od
czasu do czasu, królik... Jadłodajnia, zwana restauracją znajduje
się nad brzegiem morza- ja nie jestem wybredna, ale żarcie było dośc
marne. Zawsze na obiadokolację ze dwie potrawy były wysmienite,
reszta bez smaku, no ale ile w końcu potraw jadamy w domu na kolację?
Były jakieś lody, ciasta, z owoców arbuz, albo brzoskwinia z
puszki... ja tego nie jadam w ogóle, więc nie wiem, czy to dobre
było. Sniadania- parówki i jajka, ale sery, feta, pomidory oliwki
zawsze ratowały sprawę. Jakieś płatki były, mleko, pseudo-soki, jak
to na stołówce...dżemy, miód.
Bankomat najbliższy w Nea Moudania- 14 km.
Wypożyczalnia samochodów Alpha- pracuje tam Polka- sympatyczna i
bezproblemowa- mały samochód na 1 dzień (z klimą)45 euro, limit km-
250. Ale już na 2 dni jest bez limitu i kosztuje 90 euro. Mozna też
skuter wypożyczyć, ale kosztuje "setka" yamaha 24 euro+ 6 za
ubezpieczenie, co daje już 30, a wszędzie jest daleko, więc na
skuterze "niewyróbka" (próbowaliśmy). Polecam obiazd półwyspów-
Kassanadra i Sithonia- widoki jak z bajki. Trzeba sobie w Polsce
dokładną mapę kupić, bo tamte mapy prowadzą tylko głównymi drogami,
a te i bez mapy widać... My na przykład bezskutecznie
szukaliśmy "orange beach" koło sarti i ... nie znaleźliśmy... Warto
zboczyć z drogi na każdym znaku "beach bar" na Sithonii... jedzie
się i jedzie w dół jakąs dziwną piaskową drogą, zero barierek,
trzeba uważać... a na dole - raj! naprawdę warto. Jak ktoś ma
jeszcze pytania, to odpowiem.



Temat: perfumy, ktorych nigdy nie uzyje
perfumy, ktorych nigdy nie uzyje
wlasnie, mamy wiele list ulubionych przez nas zapachow. ale na pewno kazda z
nas ma swoje anty-perfumy, czyli te, do ktorych, z bardzo subiektywnych
powodow, nigdy nie da sie przekonac. a wiec, jakie sa to perfumy i z jakich
przyczyn nie siegniecie po nie (abstrahujmy tu od argumentu wysokiej ceny, bo
ten swiadczy tylko o najlepszej jakosci komponentach)?
do moich any-perfum na pewno zalicze:
- angel by thierry mugler, bo przemieszanie zapachow cytrusow, melona,
brzoskwini, sliwki, wanilii i drzewa sandalowego zamiast obiecanej woni
kwiatowo-orientalnej, w m o i m odczuciu daje efekt dusznego oparu ze sprayu
do fumigacji
- chanel no. 5, bo wyjatkowo skutecznie dziala na mnie odpychajaco(anty- w
moim pojeciu) reklama zrobiona temu zapachowi przez niejaka pania monroe,
- jean paul gaultier , bo niestety nie utozsamiam sie w zaden sposob z
wyzywajacym gorsetem madonny i z nia sama,
- wszystkie zapachy zaliczane do grupy "unisex", typu ck one, ck be i mnostwo
innych eau de... cartier , patou itd, bo nie ida one w parze z moim
stuprocentowym poczuciem kobiecosci,
- niezidentyfikowane perfumy mojej szwagierki, jednoznacznie kojarzace mi sie
z olejkiem rozanym dla przemyslu piekarniczego, krzykliwe, alergicznie
duszne, bezczelnie narzucajace sie nozdrzom jak jakis uparty intruz,
nachalnie przyczepne,bo na wszystkim, czego dotknie pozostawiajace na dlugi
czas swoja czastke,i niezawodnie sygnalizujace jej obecnosc, nawet gdy osoba
jest niewidoczna, a glos nieslyszalny - jednym slowem ogromny kicz.

z gory przepraszam wielbicielki powyzszych zapachow, lecz upodobanie, czy tez
jego brak, do czegokolwiek to rzecz gustu, a o gustach sie nie dyskutuje...



Temat: Mahdia Palace (*****) - Mahdia
autorki: jola i gosia, wakacje.pl

Hotel rzeczywiście położony w spokojnej okolicy, w oddaleniu od miasta (do
którego jednak bez problemu można dojechać taksówką, autobusem lub pociągiem,
koszt max. 4 DT w jedną stronę), przy hotelu znajduje się jedynie kilka sklepów
z pamiątkami, bar, restauracja i kawiarenka w jednym, do tego kantor i telefon
publiczny. Taksówki zatrzymują się pod hotelem, lub zjawiają się wezwane przez
recepcję, przystanek autobusowy jest tuż pod hotelem, a stacja kolejowa ok 500m
dalej. Do Mahdii niestety nie dotarłyśmy, więc nie wiemy, czy warto tam jechać.
Plaża tuż przy hotelu, piękna, piaseczek wspaniały (tylko gorący), na plażę
morze wyrzuca prawie tylko muszle (choć czasem zdarzały się śmieci, małe
kamienie lub coś przypominające korę jakiegoś drzewa). Jedyny minus plaży to
mała ilość parasoli i leżaków. Już o 8 rano ciężko znaleźć coś wolnego pod
parasolem, niektórzy zajmują sobie miejsca już chyba o świcie. Część leżaków
strasznie niewygodna. Basen rewelacyjny, choć w dzień bardzo przy nim duszno.
Najlepiej pływa się w nim wieczorem. Woda czyściutka i przyjemna, głębokość o
0,80m do 1,50m. Do tego brodzik dla dzieci. Pokoje dość duże, łóżka duże i
wygodne, pościel zawsze czyściutka. Sprzątanie pokoju wygląda różnie, przez
cały tydzień nie było widać śladu odkurzacza, ale podłogi w łazience były myte.
Ręczniki też wymieniane, ale nie codziennie. Wyposażenie zgodne z opisem, tzn
suszarka, lodówka z mini barem, telewizor i klimatyzacja, wszystko sprawne.
Trzeba jednak uważać, by nie wylądować na poziomach poniżej recepcji, tzn.
szczególnie -2 (wilgoć, grzyb i kiepskie zamki w drzwiach). Jedzenie pyszne,
kolacje urozmaicone, codziennie jakaś rybka (zawsze inna), raz pojawiły się
nawet owoce morza, wołowina i drób na różne sposoby, czasem baranina, desery
dobre, ale się powtarzały, codziennie do kolacji owoce (arbuz, melon, śliwki,
czasem gruszki i brzoskwinie). Na śniadanie codziennie to samo, ale duży wybór,
od jajek na twardo i miękko, jajecznicy, omletów, kiełbasek, przez sery,
dżemiki, po płatki śniadaniowe. Do tego duży wybór pieczywa, kawa, herbata,
mleko i soki. Choć niektórzy narzekali na obsługę, kelnerzy naprawdę się
starali i byli niezwykle sympatyczni. Hotelowi animatorzy mieli dość dużo
propozycji m.in. siatkówkę i gimnastykę w wodzie. Wieczorami wpierw urządzali
mini dyskotekę dla dzieci, a później coś dla dorosłych, to co widziałyśmy
bardzo nam się podobało. Jeśłi chodzi o obsługę w recepcji, większe szanse
załatwienia czegoś mają panie udające się do przemiłych panów recepcjonistów.




Temat: Nie znam smutniejszego miejsca niż supermarket
supermarket ---tralalumpek

tralalumpek napisała:

>> Problem poruszony przeze mnie jest jednak inny. Ja mieszkam w prawie 2
> milionowym miescie ale jest jedno duze centrum handlowe i 2 malutkie, dwie
> ulice handlowe i wiele roznych pojedynczych sieci handlowych ale nie na taka
> skale jak polskie hipermarkety. Jakos nie narzekam zeby to bylo za malo.
> Bezrobocie jest w granicach 5,5 % i jest najwyzsze od wielu lat czyli
> katastrofa na rynku pracy. Nie wyobrazam sobie jednak zeby miasto bylo w
> stanie utrzymac takie hity, Carrefour-y, reale czy inne. tak po za tym
panstwo
> zadbalo zeby nie weszlo zbyt duzo obcego kapitalu na rynek w przeciwienstwie
> do Polski.

*** Tak, poruszylas ciekawy temat nad ktorym tez sie zastanawiam.
Nie mieszkam w Polsce juz -nascie lat, na urlop tez raczej
wole w inne strony, ale slysze to i owo o zagranicznych
inwestycjach w Polsce. Najbardziej dziwi mnie fakt, ze Polacy
nie umieli nawet sobie sami wybudowac sieci "sklepow".
To nie fabryki, zaklady, gdzie nalazaloby wpowadzic nowoczesna
technologie, ale zwykle "polki" na ktorych sie ustawia
i sprzedaje produkty.....i robi sie olbrzymi biznes , a co
najwazniejsze, nikt nie dyktuje wtedy warunkow. A tak, to
kapital jest wywozony z kraju, bezrobocie olbrzymie, a
wszyscy sie ciesza jak to dobrze maja juz w Polsce...
tez juz maja "zachod", nie rozumiem... i po co AZ TYLE
roznych "sieci "...Jedna na wzor...a reszta polskie...
Podczas mojego ostatniego pobytu odwiedzilam co prawda
taki "maly " super...i...sie rozczarowalam...
Ja zawsze robie zakupy w "super" i jestem zadowolona, nie mam
czasu uganiac sie po kilku "drobnych", a cale lato po owoce
jezdze do sadu, sama zrywam , np. przepyszne, olbrzymie
brzoskwinie ktore dojrzewaja na drzewie...
Zupelnie nie rozumiem narzekan polskich Pan (nie wszystkich)
na zakupy w marketach, przeciez mamy XXI wiek i we wszystkich
rozwinietych krajach tylko juz tak robi sie zakupy...szybko,
oszczednie...i przyjemnie...nie wspomne juz o duzym wyborze i
o "gotowych" produktach zaoszczedzajacych potem czasu w
kuchni w przygotowywaniu posilkow...a moze i do tego nalezy
dorosnac...?
...odwiedzilam tez sklep elektroniczny...i zlapalam sie za glowe,
ceny z ksiezyca, wszystko 2 razy drozsze niz u nas...Oczywiscie
nic nie kupilam , bo mnie nie bylo " stac ", a sklepy jednak
prosperuja dobrze...Niech mi wiec ktos wytlumaczy jak to z ta
"polska bieda" jest...? Mamy sie dobrze...ale lubimy sobie
ponarzekac...?




Temat: soir de lune--polecam
Nie wyczuwam miodu
jest zdecydowanie mieszanka przyprawowa i zywica (moze labdanum, patrz Ambre Laury Mercier nizej)
ale miodu nie czuje (na mnie tak jak i wanilia miodek smierdzi: lune de miel Fragonarda, miel de bois
SL, eau de miel l'Occitane). Tak ustosunkowuje sie do opisu na stronie internetowej sklepu w ktorym
dokonalam zakupu:

Exclusive Soir de Lune Eau de Parfum

Exclusively ours. The first fragrance from Sisley Paris in 15 years?Soir de Lune, "Evening of the Moon."

? A modern floral, woodsy scent.
Bardziej drzewny niz kwiatowy,
? Floral notes of rose, mimosa absolute, jasmine, lily of the valley, and iris.
Korzen irysa to moim zdaniem to co robi "gorzkie miodowe wrazenie", mimose wyczulam, rozy nie
bardzo, M wyczul konwalie na mnie, jasmin jak w EDS
? Fruity notes of mandarin, lemon, and peach.
Zdecydowanie tak, to ta gorna nuta EDS ale bez zmiekczajacej brzoskwini
? Woodsy, sensual notes of bergamot, coriander, nutmeg, sandalwood, tree moss, and patchouli.
Paczula i drzewo sandlowe oraz mech to to co czuje najbardziej i galka muszkatulowa.
? An exquisite bottle designed by Polish artist Bronislaw Krzysztof with a silver metal moon cap.
Juz sie wypowiedzialam na temat.
Lune, jak chcesz zrobie Ci mala probke i wysle. Skoro mam juz okazje doradzac osobom
zamieniajacym wanilie w kompost (tak jak ja) daj szanse Passage de Enfer, zero wanilii za to lilia,
kadzidlo i pizmo.
Skunksik to imho mieszanka galki muszkatulowej i mchu z czyms dosc zwierzecym/skorzanym
wyczuwanym w Ambre Laury Mercier (na mnie pachnie zle bo wanilia wszystko niszczy ale kupilam
siostrze)

An intense, romantic fragrance from Laura Mercier. The heart of the fragrance is amber which is
surrounded by smaller sparking notes including a crisp geranium that blooms into undertones of
vanilla, tonka beans, labdanum, sandalwood, patchouli, musk and cedarwood.

Ten skunks to chyba (zgaduje) jezeli nie amber gris to stroj bobrowy, albo cybet. Na liscie podejzanych
jest jeszcze bob tonka wystepujacy w Ambre ktory ma podobny ambrowy efekt. Moze bob tonka
wymieszany z paczula pachnie zwierzeco?. Oprocz Ambre LM skunksik jest w klasycznej Donnie Karan
(nie black Cashmere, tej skorzanej) ale tam przyszedl z wizyta tu ma umowe o wynajm
dlugoterminowy.

pozdrawiam,
KD




Temat: moj sposob na cere problematyczna
O rany Asiabed ale pielęgnacja. Jestem pod wrazeniem. Ja to do takich zabiegów
mialam czas i zacięcie jak bylam nastolatką... Moja cera to chyba była taka
sama jak Twoja - mieszana (bardziej w stronę tłustej), miejscami łuszcząca się
i ze skłonnością do zaskórników. No i co chwila jakieś pryszcze- czoło, broda,
pod nosem, plecy... Koszmar!!! Czego ja nie próbowałam...Fortunę wydałam na
przeróżne specyfiki... Jak pierwszy raz byłam w ciąży to miałam nadzieję ze
moja cera się poprawi. No bo wszystkie ciężarne koleżanki miały taką piekną
cerę. Ale oczywiście mnie to szczęście nie spotkało bo pryszcze były jeszcze
większe niż normalnie i w ilości potwornej. Druga ciąża - to samo. Przy
trzeciej już się nawet nie łudziłam że coś się zmieni. Pomógł mi pewien zbieg
okoliczności:) Po prostu było mi tak gorąco że pot spływał mi po twarzy i
przestałam smarowć sie kremami.To była już końcówka ciąży więc już nie bałam
się stosować olejków aromaterapeutycznych. A właśnie stał w lodówce i czekał na
lepsze czasy olejek regeneracyjny na noc na twarz i szyję: olej jojoba+olej
marchwiowy z olejkiem lawendowym.Dostałam go od mojej siostry.Jakoś wtedy nie
miałam zielonego pojęcia czym różnią się kosmetyki naturalne od
nienaturalnych.A żeby się smarować olejem to mi się w głowie nie mieściło.Ale
posmarowałam raz - a rano cera matowa! I o dziwo po niedługim czasie pryscze
się wygoiły a nowe nie powstawały. Cera przestała się przetłuszczać.Rodziłam
moją córkę w sierpniu i miałam buźkę jak brzoskwinia:)))I wtedy zaczęłam
podczytywać to forum:)
Moja pielęgnacja wygląda następująco:
rano i wieczorem smaruje olejem jojoba( z olejem marchewkowym i lawendowym)-
sama sobie mieszam. Jeśli coś się pojawi - miejscowo olejek z drzewa
herbacianego. Myję tylko wieczorem mydłem z Ekosensu a rano tylko zimną
wodą.Mam taki tonik naturalny z Ylang-ylang i używam wieczorem. Jak mam czas i
jak mi się chce to jakąś maseczkę zrobię naturalną. I to wszystko :)))) A cere
mam rewelacyjną!!!Zero pryszczy i zaskórników, nie świeci się. Jest gładka i
matowa. Wszyscy znajomi zauważyli zmianę.
A z tą wodą to racja - jak pojechałam na dłużej do siostry za granicę to
troszkę mi się pogorszyło.Wróciłam do domu i jest znów super. I tak oto jeszcze
przed 30-tką pozbyłam się trądziku :)))



Strona 2 z 3 • Znaleźliśmy 196 rezultatów • 1, 2, 3